niedziela, 21 lipca 2013

ETNOmania 2013, czyli od jutra noszę na piersi babę z kosą

Dzię dobry! 

Damy dziś zawiozły swoje tyłki pod zamek Lipowiec w Wygiełzowie. Właściwie do Nadwiślańskiego Parku Etnograficznego, gdzie odbywał się festiwal ETNOmania 2013. Były warsztaty i wystawcy z różnymi cudami. I najlepsze w tym wszystkim było to, że dopiero dzięki takiemu festiwalowi, można było zobaczyć, jak niepowtarzalne rzeczy tworzą ludzie, ile taka prawdziwa sztuka wymaga pracy i... jakie badziewie kupujemy w sieciówkach. Tu można było nabyć piękne, ręcznie robione i niepowtarzalne rzeczy w przyzwoitych cenach. My na stoisku Jaghajaga kupiłyśmy kolczyki i broszkę z "Wesołą Żniwiareczką". Biorąc pod uwagę, czym żniwiarze się trudnią, nazwa jest  iście urzekająca... ;) 

Reaper Lady in Red by Anima Create